Sesja noworodkowa z rodzeństwem, ze starszym bratem obejmującym noworodka.

Sesja noworodkowa z rodzeństwem w Krakowie

Sesja noworodkowa z rodzeństwem jako pamiątka na lata

Sesja noworodkowa z rodzeństwem może być super pamiątką zarówno dla rodziców jak i dla dzieci. Kiedy na świat przychodzi nowy członek rodziny, wszyscy jesteśmy podekscytowani. Rodzice wyczekujący kolejnego dziecka już wiedzą, czego mogą się spodziewać, że nieprzespane noce można przeżyć, a poranny uśmiech maleństwa może czynić cuda. Rodzeństwo również przeżywa pojawienie się na świecie brata/siostry. Każde dziecko reaguje inaczej. Jedne są pełne euforii, zadowolenia, nie mogą się doczekać. Inne reagują buntem lub są zdziwione, że w domu pojawił się nagle i niespodziewanie nowy, mały człowiek. To wszystko zależy od wieku, ale i od charakteru starszego człowieczka.

Na sesję noworodkową zawsze warto zabrać starsze rodzeństwo. Nieważna jest różnica wieku. Nawet jeśli jest niewielka i nie wyobrażacie sobie malucha na sesji, bo jest na przykład bardzo żywiołowy. Spróbujcie, bo warto! A może się okazać, ku Waszemu zdziwieniu, że starsze dziecko zaangażuje się w czasie sesji. Może się potwierdzić Wasz scenariusz, że dziecko nie będzie chciało współpracować i też trzeba będzie to zaakceptować. Będziesz jednak wiedziała, że próbowaliśmy. Zdjęcia z rodzeństwem to super pamiątka na lata. Na fotografii pozostanie namacalny ślad, jak wyglądał starszy syn/córka z maleńkim noworodkiem.

Jak przygotować starsze rodzeństwo do sesji noworodkowej z rodzeństwem? Kilka praktycznych porad.

  1. Zmyjcie tatuaże (małe dzieci bardzo je lubią, ale niestety nie wyglądają one korzystnie na zdjęciu, dlatego warto je zmyć przed sesją).
  2. Zostawcie w domu pierścionki i bransoletki (lepiej jak starsza siostra lub brat nie ma na sobie biżuterii, bo może ona nieświadomie zadrapać rodzeństwo).
  3. Przygotujcie 2 podkoszulki: jasną i czarną (bez napisów, wzorów, gładką i bez postaci z bajek).
  4. Umyjcie włosy starszemu dziecku przed sesją (mam na myśli dzień przed lub 2 dni wcześniej). Dzieci mają różne pomysły i czasami włosy są posklejane, np. od lizaka lub innych rzeczy i tylko dzieci wiedzą, co robiły ;) Włosy świeże zawsze wyglądają dobrze na zdjęciach, a posklejanych i nieświeżych nie da się odświeżyć w najlepszym programie graficznym - uwierzcie na słowo.
  5. Skróćcie i wyczyśćcie paznokcie (długimi można zadrapać rodzeństwo, a zabrudzone nie wyglądają korzystnie na zdjęciach). Pamiętajcie, że starsze rodzeństwo w jakimś stopniu trzyma noworodka i dłonie zawsze są w centrum uwagi!

Sesja noworodkowa z rodzeństwem w moim portfolio

Jak wyglądają sesje noworodkowe z rodzeństwem możecie zobaczyć w mojej galerii zdjęć. Zapraszam serdecznie. Jeśli podobają się Wam moje prace, zapraszam do mojego studio w Krakowie.

 


sesja noworodkowa z rodzicami, rodzice z noworodkiem w czarnych T-shirtach na czarnym tle na sesji noworodkowej z rodzicami w studio Iwony Klimek w Krakowie

Sesja noworodkowa z rodzicami w studio w Krakowie

Sesja noworodkowa z rodzicami - jak się do niej przygotować, aby zdjęcia były przepiękną pamiątką na długie lata? Narodziny dziecka dla każdego rodzica są wielkim przeżyciem i nie ma znaczenia, czy jest to pierwsze, czy kolejne dziecko. Przeżycie jest ogromne dla obojga rodziców, zarówno dla mamy, jak i taty. Wybieramy szpital, położną, tworzymy swój plan porodu, przygotowujemy pokój, nowe ubranka pierzemy w specjalnych płynach i pieczołowicie prasujemy ubranka. Wszystko jest zaplanowane i dopięte na ostatni guzik. Dlatego warto odpowiednio wcześniej pomyśleć o sesji noworodkowej.

Zaplanowanie sesji noworodkowej z rodzicami pozwoli na ustalenie odpowiedniego terminu sesji

Wcześniejsze zaplanowanie sesji pozwoli na wybranie fotografa noworodkowego i ustalenie odpowiedniego terminu sesji. Nie ma nic piękniejszego niż noworodek w objęciach mamy czy taty. W tych objęciach najbardziej widać, jaki mały jest noworodek, a ta chwila nie będzie trwać długo. Noworodek rośnie bardzo szybko i z dnia na dzień staje się bardziej aktywny. Dlatego ważne są te pierwsze dni, aby uchwycić te początkowe chwile życia noworodka. Dzięki temu będzie super pamiątka na lata. Na fotografiach daną chwilę możemy celebrować każdego dnia. Zdjęcia wydrukowane i oprawione w ramki stanowią piękną dekorację domu.

Sesja noworodkowa z rodzicami - jaki ubiór będzie odpowiedni?

Często słyszę, szczególnie od mamy, że po porodzie źle wygląda. Nabrała kilogramów, ma brzuszek po porodzie. Oczywiście to wszystko jest naturalne i każda kobieta po porodzie boryka się z podobnymi problemami, bo która z nas w 14 dobie po porodzie wygląda jak modelka ;) Jeśli postaramy się o czarne podkoszulki/T-shirty dla siebie i partnera, ten problem można w dużym stopniu i w łatwy sposób zniwelować. Nie od dziś wiadomo, że czarne wyszczupla. Dlatego proponuję zdjęcia na czarnym tle, aby wyeksponować noworodka i Państwa. Zdjęcia są kadrowane od pasa w górę, aby pokazać to, co jest najważniejsze.

 

Czarne T-shirty z sieciówek to idealna opcja ubioru na sesję noworodkową z rodzicami

Ważne jest, aby przed porodem rozejrzeć się za czarnymi podkoszulkami i wiedzieć, gdzie możemy je zakupić. Jeśli z jakichś powodów nie uda się zrobić tego przed porodem, będziemy mogli szybko i sprawnie po porodzie je kupić. Mama wybiera rozmiar adekwatny do tego, który obecnie nosi, ale pamiętajmy, im podkoszulka bardziej przylega do ciała, tym lepiej. Na zdjęciu nie będzie w ogóle widać brzuszka. Podkoszulki możemy kupić w sieciówkach, bo na zdjęciu nie jesteśmy w stanie rozpoznać, że nie jest to markowy podkoszulek (jeśli tylko takie nosimy ;)). Dobrze sprawdzi się kolekcja T-shirtów typu BASIC z H&M, dla mamy może być również z długim rękawem, który dodatkowo wyszczupli ręce. W każdej sieciówce znajdziemy odpowiednie podkoszulki/T-shirty: sinsay, reserved, zara, C&A.

Może wydać się dziwne, że tak wspominam o wyszczupleniu, ale z doświadczenia wiem, że z tego powodu rezygnujecie ze zdjęć rodzinnych. Bo Wam się przytyło... A to duży błąd! Pamiętajcie, zdjęcia z Waszym noworodkiem są pamiątką dla Was i Waszego dziecka na lata. A jak dobrze wiemy, dziecko nie patrzy na mamę czy tatę przez pryzmat kilogramów, bo dziecko kocha bezwarunkowo swojego rodzica.

Sesja noworodkowa z rodzicami w moim portfolio

Jak wyglądają sesje noworodkowe z rodzeństwem możecie zobaczyć w mojej galerii zdjęć. Zapraszam serdecznie. Jeśli podobają się Wam moje prace, zapraszam do mojego studio w Krakowie.


Sesja noworodkowa w studio. Noworodek z wianuszkiem z listków i kwiatów śpiący na sesji zdjęciowej w studio.

Sesja noworodkowa w studio w Krakowie

Sesje noworodkowe wykonuję w studio w Krakowie do 14 dnia od narodzin maluszka. Dlaczego jest tak ważne, aby był to właśnie taki czas? Świeżo upieczona mama od pierwszych chwil tuli, całuje, dba o niego, pielęgnuje. Ta fascynacja noworodkiem jest najbardziej niesamowita w pierwszych dniach po narodzinach. Malutkie stópki, rączki są tak urocze, że chciałoby się te wspomnienia zachować na dłużej. Która z nas nie marzy, aby te pierwsze chwile z noworodkiem trwały dłużej? Najlepszym sposobem na zatrzymanie tych chwil jest sesja noworodkowa. Zapraszam Cię do zapoznania się z informacjami, jak przebiega sesja noworodkowa w moim studio w Krakowie, jak pracuję, abyś miała pewność, że Twój Skarb trafi w odpowiednie ręce.

Kiedy wykonać sesję noworodkową - dlaczego kluczowe są pierwsze dni życia?

1. Najważniejsza zasada - do 14-16 dnia od narodzin

Sesje noworodkowe mają swoje zasady, które są kluczowe, aby sesja była bezpieczna dla dziecka. Jedną z najważniejszych zasad jest zarezerwowanie sesji do 16 doby od dnia narodzin. Zapytasz dlaczego? Już wyjaśniam:

  • noworodek większość czasu przesypia,
  • jest podatny na układanie,
  • jest spokojniejszy.

Wszystkie powyżej wymienione elementy są kluczowe, aby sesja przebiegała komfortowo dla Twojego maluszka.
Zazwyczaj na sesję noworodkową umawiam się od 10 doby. Daję Wam czas, abyście poznali się wzajemnie, żeby młodzi rodzice poczuli się bardziej komfortowo w opiece nad noworodkiem, a mama poczuła się lepiej po porodzie.

2. Sesja noworodkowa w studio w godzinach porannych

Na sesje noworodkowe umawiam się w godzinach porannych. Zazwyczaj na godzinę 10. Niektórzy mogą się uśmiechać, że godzina 10 nie jest godziną poranną. To prawda, ale dla świeżo upieczonych rodziców to pierwsze wyjście z domu z noworodkiem i nie jest ono takie proste, jakby się wydawało. Dlatego jest to godzina "optymalna" dla rodziców (cenna każda minuta snu). Godzina jest również dostosowana do noworodka, ponieważ w godzinach porannych jest mniej aktywny i lepiej śpi. Mamy również czas na spokojne karmienie, bo pamiętaj, że na sesji karmimy noworodka, kiedy zaistnieje taka potrzeba. Im więcej mamy czasu, tym jesteś spokojniejsza.

3. Sesja noworodkowa to pamiątka, która zostanie z Wami na zawsze

Dlatego ważne jest, abyśmy ustalili kolory sesji, stylizacji i aranżacji - jakie kolory się podobają, a jakich nie lubicie i na pewno nie będziecie chcieli, abym użyła. Dysponuję dużą ilością ubranek, dodatków dla noworodków, więc nic nie musicie specjalnie przygotowywać. Zarówno dziewczynka, jak i chłopiec, na sesji noworodkowej będzie miał wyjątkowe stylizacje i ubranka. Wszystkie ubranka przed użyciem są prane w delikatnym płynie dla dzieci, który nie powoduje uczuleń. Ubranko po użyciu jest również wyprane i nie ma możliwości, aby zostało użyte bez wyprania.

4. Mamy czas

Umawiając się na sesję noworodkową mam zawsze zaplanowany zapas czasu. Nigdy nie wiemy, jak potoczy się sesja, czy noworodek będzie spał od początku do końca sesji, czy będzie bardziej wymagający i będzie potrzebował więcej czasu na zaśnięcie lub wyciszenie. Dlatego proszę, abyście nie umawiali w tym dniu innych spraw, niech to będzie dzień tylko na sesję, abyście i Wy byli też spokojni podczas sesji. Nerwowa mama to również nerwowe dziecko.

5. Bezpieczeństwo noworodka na sesji najważniejsze

To powinno być motto każdej sesji noworodkowej! Nigdy nie zostawiam na sesji noworodka samego bez asekuracji. Jeśli czegoś potrzebuję, a nie mam pod ręką, to pewnie poproszę Ciebie, abyś mi to podała. Jeżeli potrzebuję pomocy, również o nią poproszę. Nigdy nie zostawię noworodka samego, nawet jeśli wiem, że śpi bardzo mocno.
Nie układam również noworodka w pozy, których nie chce lub czuje się w nich niekomfortowo.

6. Studio przygotowane do sesji noworodkowej

Moje studio jest wyposażone odpowiednio do sesji noworodkowych:

  • odpowiednia temperatura podczas sesji,
  • farelka znajduje się w pobliżu dziecka, aby móc ogrzać otoczenie i aby dziecku było ciepło,
  • przewijak ułatwia rozbieranie i ubieranie dziecka,
  • wszystkie dodatki do sesji: ubranka, kocyki, owijki są wykonane z odpowiednich materiałów, takich aby nie drażniły skóry dziecka i były dla niej miłe.

7. Umiejętności fotografa oparte na doświadczeniu

Sesje noworodkowe to ciężka praca, na którą składa się kilka lat praktyki i ciągłego doskonalenia. Nie ma magicznego zaklęcia na noworodki, żeby spały jak zaczarowane, bo każdy jest inny i do każdego należy podejść indywidualnie. Liczy się spokój, opanowanie i wiedza, której nigdy nie jest za dużo. Odpowiednie układanie maluszka to gwarancja bezpieczeństwa Twojego największego Skarbu.

Sesja noworodkowa w moim portfolio

Jak wyglądają sesje noworodkowe  możecie zobaczyć w mojej galerii zdjęć. Zapraszam serdecznie. Jeśli podobają się Wam moje prace, zapraszam do mojego studio w Krakowie.


4 sposoby na zaprezentowanie zdjęć dziecka

Przyznaj sama, że niemal codziennie robisz dziecku zdjęcia. To normalne! W końcu dzisiaj jest to łatwiejsze i wygodniejsze niż kiedykolwiek wcześniej.
Oprócz fotek robionych własnym aparatem wielu rodziców umawia też profesjonalną sesję noworodkową lub dziecięcą u fotografa, by mieć wyjątkową, dopracowaną w każdym szczególe pamiątkę.

W fotografii najcudowniejsze jest to, że każde zdjęcie – i to wykonane w domowym zaciszu, i to z sesji plenerowej czy w studio – jest wyjątkowe.

A jakie fotografie są najlepsze?

Niekoniecznie te idealnie skadrowane czy perfekcyjnie doświetlone. Najlepsze to takie, które najbardziej lubisz, na których widok poprawia Ci się humor lub zakręca w oku łza wzruszenia.
Wybierz tych kilka zdjęć swojej pociechy i udekoruj nimi dom lub sprezentuj ukochanym dziadkom, ciociom i wujkom. W każdej z tych sytuacji zadbaj o idealną oprawę!

1. Ramki na zdjęcia – jak wybrać idealną?

Oczywistość na początek. To właśnie ramki są najpopularniejszą formą oprawiania zdjęć. Dostępne niemal w każdym sklepie w różnych rozmiarach, kształtach, kolorach i zakresach cenowych. Bogactwo wyboru powoduje, że często kupuje się je bez zastanowienia nad tym, czy pasują. Dlatego zanim włożysz do koszyka ramkę, spójrz na nią i zastanów się nad kilkoma kwestiami, które ułatwią Ci wybór:

  • Jaki masz wystrój domu? Nowoczesny, rustykalny, skandynawski, minimalistyczny, barokowy…?
  • Jakie kolory i wzory będą pasować do tego wystroju?
  • W jakim kolorze są ściany, na których chcesz powiesić ramki? A może wolisz postawić ramki na komodzie?
  • Jakiej wielkości zdjęcie chcesz wyeksponować, a tym samym – jak dużej ramki potrzebujesz?

Gdy już odpowiesz sobie na te pytanie, wybierz kolory i struktury, które Ci odpowiadają, a potem zastanów się, czy chcesz kupić gotowe ramki, czy może wolisz zamówić swój indywidualny, perfekcyjny projekt.

Do ramek warto zamówić passe-partout, które jeszcze lepiej wyeksponuje zdjęcie. W sklepach często można kupić ramki z gotowym passe-partout, jednak osobiście wolę zamówić je pod konkretny wymiar ramki i zdjęcia, tak by z pewnością idealnie pasowało. Więcej na temat passe-partout przeczytasz tutaj.

2. Antyramy – hit czy kit?

Nazwa nie jest przypadkowa! Antyrama to dosłownie przeciwieństwo klasycznej ramki do zdjęć, dlatego też nazywana jest oprawą zdjęcia bez ramek lub szklaną oprawą fotografii.
Z całą pewnością każdy się z nią kiedyś spotkał. Antyrama to po prostu szyba połączona zaciskami lub klipsami z – najczęściej – płytą MDF. Wierzchnia warstwa antyramy wykonana jest ze szkła lub pleksi.

Niezależnie od tego, który z tych materiałów zastosowano, należy zwrócić uwagę na to, czy powierzchnia jest antyrefleksyjna. Nic tak nie psuje odbioru fotografii jak odblaski, dlatego antyrefleksyjna powierzchnia dba o to, by zdjęcie było wyraźnie widoczne, zarówno wtedy, gdy patrzysz na nie na wprost, jak i pod różnymi kątami.

Zapewne wiesz, że antyramę zazwyczaj wiesza się na ścianie, gdyż większość posiada haczyk lub zawieszkę, jednak często (przy mniejszych rozmiarach) można też kupić antyramę z oparciem, tak by postawić ją na komodzie czy półce. Tu także – tak jak w przypadku ramek – warto pamiętać o dopasowaniu passe-partout, które pozwoli bardziej wyeksponować zdjęcie i tym samym zagwarantuje lepszy efekt.

Ostatnio spotkałam się z opinią, że antyramy są passé. Jak ze wszystkim – to kwestia gustu, a często też wystroju mieszkania. Gdy komuś zależy na prostej oprawie zdjęcia i przykuciu uwagi wyłącznie fotografią maluszka, to właśnie antyrama może być idealnym rozwiązaniem!

3. Fotoobraz na płótnie – wyjątkowa forma wyróżnienia zdjęcia

Fotoobraz to, tak jak wskazuje nazwa, swego rodzaju połączenie zdjęcia z obrazem. Jest nadrukiem fotografii na płótnie (czyli materiale kojarzącym się typowo z malarstwem), które następnie naciągnięte jest na krosno. Tym samym uzyskuje się wspaniałą, wyjątkową formę, intensywność i głębię koloru, a przede wszystkim – wyróżnia się w ten sposób ulubione zdjęcie malca. Gotowy fotoobraz można umieścić też w ramie, jednak nie musisz tego robić. Podobnie jak dzieła sztuki renesansowych twórców fotoobrazy są wykonywane w taki sposób, by same w sobie były kompletne i gotowe do umieszczenia na ścianie, m.in. z tego powodu również boki płótna są nadrukowane.

Jeśli zastanawiasz się, jak to wszystko wygląda od technicznej strony, to mam dla Ciebie kilka informacji, które zaspokoją Twoją ciekawość.

Fotoobrazy wykonywane są na wysokiej jakości półtonach Canvas o gramaturze 350g/m2 lub wyższej. A po polsku: dzięki temu nadruk wygląda doskonale. Zwłaszcza jeśli dodatkowo pokryje się go werniksem, tworząc warstwę zabezpieczającą.

Jednak wybierając fotoobraz, powinnaś zwrócić uwagę nie tylko na werniks, ale też na jakość tuszu – to sprawi, że zdjęcie będzie pięknie się prezentować mimo trudnych warunków domowych, takich jak kurz, promieniowanie słoneczne, suche czy wilgotne powietrze itp. Ze swojej strony zadbaj o jakość zdjęcia – jego rozmiar i rozdzielczość. Unikniesz dzięki temu rozczarowania przy odbiorze fotoobrazu i będziesz mieć pewność, że nawet duży wydruk będzie wyglądać zjawiskowo.

Pewnie jak każda mama zgodzisz się z tym, że nie ma nic ważniejszego niż zdrowie dzieci. Dlatego jeśli taki fotoobraz chcesz powiesić w pokoju pociechy, koniecznie zwróć też uwagę na to, czy użyte do jego wykonania tusze są ekologiczne. Dopiero wtedy ze spokojem będziesz mogła umieścić wyjątkowo wydrukowane zdjęcie w pokoju maluszka. W ramce czy bez – z pewnością będzie niebanalną, piękną pamiątką na lata.

4. Zdjęcia na drewnie – ekologiczna forma dla wymagających

Drewno samo w sobie wygląda niesamowicie, a drewno z wizerunkiem maluszka to dopiero coś! Zastanawiasz się pewnie, jak to dokładnie wygląda, czy widać słoje albo jak wyraźne jest zdjęcie. Na to nie ma jednej odpowiedzi, bo każda fotografia na drewnie wygląda inaczej i zależy od metody, jaka zostanie użyta do przeniesienia zdjęcia na drewno. W końcu nie ma dwóch takich samych drzew! Jednak nie martw się – nie kupujesz w ciemno. To Ty decydujesz, jaki drewno będzie mieć kształt, a nawet o tym, czy będzie to jeden kawałek drewna, czy też kilka połączonych.

Od Ciebie zależy, czy powierzchnia będzie całkiem gładka, lekko chropowata czy wręcz z przerwami, które imitują łączenia drewna. Dzięki temu idealnie dopasujesz drewno do wystroju mieszkania, a także do nadrukowanego na nim zdjęcia dziecka.

W przypadku opisywanego wyżej fotoobrazu zdjęcie jest „grube”, bo płótno naciąga się na krosno. W kwestii nadruku na drewnie również nie masz do czynienia z „płaską fotografią”. Całość może mieć 2 centymetry grubości lub więcej, jednak te wspomniane 2 centymetry spokojnie wystarczą, aby zdjęcie stabilnie stało lub wisiało na ścianie. W zależności od tego, gdzie chcesz umieścić fotografię, podczas składania zamówienia wybierz opcję z haczykiem lub nóżką.

Musisz też wiedzieć, że drewno użyte do tego typu nadruku jest zazwyczaj impregnowane, a całość pokrywa się półmatowym lakierem. To sprawia, że fotografia wygląda doskonale mimo upływającego czasu. Zarówno w tym przypadku, jak i w kwestii fotoobrazu należy pamiętać o jednej ważnej rzeczy – czy plik ma odpowiedni rozmiar do druku. Ma to szczególne znaczenie przy dużych rozmiarach. Lepiej upewnić się kilkukrotnie niż rozczarować podczas odbioru zdjęcia… Zwykle nie ma problemu, jeśli fotografia, którą wybrałaś, wykonana jest przez profesjonalnego fotografa, jednak jeżeli chcesz wywołać w ten sposób zdjęcie wykonane samodzielnie w amatorskich warunkach – koniecznie sprawdź wielkość oraz rozdzielczość pliku.

W przypadku zdjęcia na drewnie warto skorzystać z pomocy zaprzyjaźnionego fotografa. Ja swoim klientom często doradzam, gdzie mogą zamówić odpowiednie produkty, tak by byli zadowoleni z jakości wykonania. Nieraz dokonują też zakupu bezpośrednio u mnie, dzięki czemu nie tracą swojego czasu i mają pewność, że wszystko będzie na tip-top!

Prezent, który oczaruje bliskich

Jak wspominałam na początku, zdjęcie to zawsze świetny pomysł na prezent. Zarówno klasyczne ramki, skromne antyramy, jak i małe dzieła sztuki, jakimi są fotoobrazy czy obrazy na drewnie, na pewno uradują dziadków czy ciocie. Ale tu istotna jest jeszcze jedna sprawa – pozostaw bliskim wybór! Np. jeśli nie masz pewności, czy obdarowani będą chcieli wiercić dziury w ścianach, to sprezentuj im ramkę z nóżką podpórką albo dokup haczyki samoprzylepne, które można w łatwy sposób przykleić oraz demontować bez konieczności wiercenia. Jeżeli zaś ich wnętrze jest w stylu glamour, to prawdopodobnie fotografia na drewnie – mimo że piękna – nie zawiśnie u nich na ścianie. Dlatego zawsze lepiej podpytaj, zastanów się i pozostaw bliskim wolną rękę. Taki przemyślany prezent z pewnością będzie trafiony, a spoglądanie na fotografię Twojego malucha będzie każdego dnia sprawiało im ogromną satysfakcję!


Sesja zdjęciowa z okazji roczku – pomysł na wyjątkowy prezent

Sesja zdjęciowa z okazji pierwszych urodzin

Pierwsze urodziny to niezwykły moment dla rodziców, najbliższej rodziny, a przede wszystkim dla malucha. W końcu przestaje być niemowlakiem i wkracza w nowy etap życia. No właśnie – wkracza. Twoje dziecko zaczyna poruszać się samodzielnie, stawia pierwsze kroki i dzięki temu widzi świat z innej perspektywy. To coś niesamowitego, a zarazem jakże ekscytującego! Mimo że nie wszystkie maluchy chodzą samodzielnie w 1. roku życia, to przecież same próby dążenia do tego celu są niezwykłe. Każdy dzień przybliża je do wielkiego celu.

Wyjątkowy dzień uwieczniony na zdjęciach

Nic zatem dziwnego, że tak hucznie obchodzimy pierwsze urodziny dziecka. Kupujemy prezenty, planujemy imprezę, dekorujemy dom. Chcemy, żeby ten dzień był wyjątkowy i na długo został w naszej pamięci. I prezent też powinien taki być. Nie jestem przeciwniczką prezentów typu lalki, samochody czy maskotki – dzięki nim Twoje dziecko się rozwija i poznaje świat. Są to jednak chwilowe zabawki, które maluszek polubi bądź też nie, a z których na pewno kiedyś wyrośnie. Może więc warto z okazji roczku pomyśleć o prezencie, który zostanie na lata, a do tego będzie wyjątkową pamiątką.

Sesja roczkowa jako pomysł na prezent

Sesja zdjęciowa to idealny pomysł na prezent z okazji pierwszych urodzin. Tym bardziej że podczas takiej sesji panuje klimat jak na przyjęciu: jest tort, są balony i specjalne aranżacje pasujące do całości. Jednym słowem – urodzinowa sceneria! Pomysłów na sesje roczkową jest dużo, ja przygotowałam kilka, które cieszą się największą popularnością.

Oto mój pomysł na prezent w kilku odsłonach – na pewno Tobie się spodoba!

Sesja cake smash

Sesja typu „cake smash” to sesja z prawdziwym tortem, który można smakować, dotykać, a co najfajniejsze zniszczyć. Małe dzieci uwielbiają zabawę z urodzinowym ciastem, chętnie więc przystępują do degustacji i rozsmarowywania tortu wokoło. I właśnie o to chodzi! Taka sesja ma być przecież doskonałą rozrywką dla całej rodziny i powodem do uśmiechu na twarzy Twojego roczniaka.

Z doświadczenia wiem, że wielu rodziców ma obawy przed sesją cake smash, że dziecko może zjeść za dużo słodkiego, a na co dzień nie je w ogóle słodyczy. Spieszę więc z wyjaśnieniem, jak jest w praktyce na sesji – dzieci nie jedzą za wiele tortu i nie wpychają go garściami do buzi. Najczęściej tylko próbują kawałek, a zdarza się i tak, że niektóre dzieci w ogóle nie chcą kosztować, bo jest to dla nich nowość. Maluchy zamiast zajadać się tortem są bardziej zaciekawione tym, czym on jest, jaką ma konsystencję i fakturę. Wolą więc dotykać niż jeść.

Nie ma w tym nic dziwnego, przecież zazwyczaj nie podajemy dziecku tak dużych dań. Jeśli masz obawy, że podczas sesji Twoje dziecko może być zdziwione i zaskoczone wielkością urodzinowego ciasta, to polecam wcześniej w domu upiec tort – może być sam biszkopt, który możesz np. polać sokiem lub udekorować według uznania. Chodzi o to, żeby dziecko oswoiło się i zaznajomiło z tortem, tak aby później, podczas sesji w studio, mogło w pełni oddać się zabawie z urodzinowym ciastem.

Kto organizuje tort na sesję cake smash?

Umawiając się na sesję cake smash, warto ustalić wcześniej, kto organizuje tort:
– rodzice czy fotograf ?
Trzeba mieć na uwadze, że tort nie może być normalnych rozmiarów, bo będzie wtedy wyglądać nieproporcjonalnie do dziecka. Dlatego też najczęściej fotograf współpracuje ze sprawdzoną cukiernią, która wykona odpowiednie ciasto.

Tort można zrobić w każdej wersji:

  • wegański,
  • dietetyczny,
  • bezglutenowy,
  • bez cukru

Jeśli Twoja pociecha ma celiakie...

Pamiętaj, aby o tym wcześniej poinformować wcześniej fotografa. Będzie mieć czas nie tylko na zorganizowanie odpowiedniego tortu, ale także na przygotowanie patery i innych rzeczy, które będą używane podczas sesji, tak aby nie miały kontaktu z glutenem. To wszystko jest ważne dla bezpieczeństwa Twojego dziecka.
Jeśli Twój maluszek nie je słodkiego, to również możesz o tym wspomnieć fotografowi, ponieważ masa do tortu może być bez dodatku cukru. Pamiętajmy: najważniejsza jest dobra komunikacja :)

Kiedy najlepiej wykonać sesję z okazji pierwszych urodzin?

Odpowiedź nie jest jednoznaczna i nie ma sztywnej daty, bo jest dużo czynników, od których może zależeć termin sesji.

Przede wszystkim: czy sesję roczkową chcesz zamówić jako rodzic, czy na przykład planujesz w dniu pierwszych urodzin obdarować rodziców roczniaka bonem na sesję?
W pierwszym przypadku, jeśli np. jako rodzic chcesz mieć gotowe zdjęcia na przyjęcie dla małego solenizanta, to taką sesję warto wykonać mniej więcej miesiąc przed urodzinami. Fotograf będzie mieć czas na obróbkę, wywołanie zdjęć i zamówienie dodatkowych produktów, typu album czy fotoobraz. Taka opcja świetnie się sprawdzi, gdy planujesz obdarować np. chrzestnych gotowym produktem z sesji.

Jeśli jednak zależy Ci, aby sesja roczniaka odbyła się w dniu urodzin albo kilka dni przed/po, to najlepiej wcześniej umówić się z fotografem i wybrać dogodny dla nas termin. W przypadku chrzestnych, dziadków czy po prostu znajomych, którzy chcą obdarować małego solenizanta bonem na sesję, należy pamiętać, aby zakupu dokonać odpowiednio wcześniej. Tak aby voucher był dostarczony przed czasem (istnieje możliwość wysyłki bonu pocztą) i aby mieć pewność, że idąc na imprezę urodzinową, masz voucher fizycznie ze sobą.

Inne pomysły na sesję roczkową

Sesja zdjęciowa z okazji roczku może być przeróżna. Inne pomysły na taką sesję to np.:

  • z prawdziwym tortem,
  • z tortem atrapą,
  • z napisem ROK,
  • z jedynką,
  • z balonami,
  • w bieli,
  • na łóżku

 


Sesja dziecięca z tortem w roli głównej

Dzieci to najcudowniejsi modele do fotografowania. Ich emocje zawsze są szczere i pozbawione sztuczności. Z mojego fotograficznego doświadczenia mogę powiedzieć, że nie ma dwóch takich samych sesji z dziećmi w roli głównej. Każde dziecko jest inne, każde inaczej zachowuje się przed obiektywem – i to jest cudowne! Nie ma nudy, nie ma rutyny, jest za to mnóstwo zabawy i uśmiechu.

Taka jest też sesja zdjęciowa Rafałka, której efekty prezentuję Wam poniżej. Sesja odbyła się z okazji pierwszych urodzin chłopca.

A skoro urodziny – musi być też tort! Rafał początkowo nieufnie się przyglądał wypiekowi, ale już po chwili dziecięca ciekawość wzięła górę i małe palce solenizanta wylądowały w białym kremie :)

Rodzice maluchów często mają obawy, czy ich pociecha podczas sesji z tortem nie zje za dużo słodkiego. Spieszę więc z uspokajającymi słowami: dziecko najczęściej bawi się tortem, bada jego strukturę i kosztuje, żeby sprawdzić, co to właściwie jest. Tak jak nasz dzisiejszy bohater – Rafał sprawdzał konsystencję tortu, wyciągał świeczkę i oglądał ją z każdej strony. Później w ruch poszła drewniana łyżka. Czy można ją włożyć do ciasta? Czy krem można rozetrzeć na całej łyżce? Czy tort z łyżki smakuje tak samo jak z rączki? Rafał zna już odpowiedzi na te pytania :)

Sesja zdjęciowa była zatem nie tylko dobrą zabawą dla dziecka, ale także okazją do poznania nowych smaków i struktur. Mam nadzieję, że widać to na fotografiach. Zapraszam do obejrzenia efektów mojej pracy, a jeśli chcecie poczytać więcej o sesjach roczkowych, to zerknijcie tutaj.

 


Sesja dziecięca od strony prawnej, czyli co powinna zawierać umowa z fotografem?

Zapraszam Was na wywiad z Małgorzatą Moczulską, z wykształcenia adwokat i pedagog, która prowadzi kancelarię i blog Bliżej Prawa. Oprócz tego wspiera prawnie branżę e-commerce w zakresie prawa autorskiego, własności intelektualnej oraz ochrony danych osobowych.

Małgosiu, na początku chcę ci podziękować za to, że zgodziłaś się podzielić z czytelnikami swoim prawniczym doświadczeniem. Umawiając się na sesje u fotografa, rodzice dzieci często mają pytania odnośnie do umowy. Z moich obserwacji i doświadczeń wynika, że są to obawy wynikające z niezrozumienia pewnych terminów i zagadnień. Dlatego zaprosiłam cię, abyś wyjaśniła pewne kwestie.

Dziękuję za zaproszenie. Przeanalizujmy zatem umowę z fotografem: co powinna zawierać i jakie są jej najistotniejsze elementy.

 

Dlaczego zawieramy umowę pisemną, a nie ustaną?

Zdarza się, i to nierzadko, że zawieramy umowę ustną. W codziennych sprawach życia jest to oczywiste, np. robiąc zakupy spożywcze. Natomiast wykonując zdjęcia, zawieramy umowę pisemną, aby opisać wszystkie zasady, które będą obowiązywać zarówno fotografa, jak i osobę zlecającą. Jeżeli pewne rzeczy ustalimy ustnie, to po jakimś czasie każda ze stron zapamięta to, co dla niej istotne, możemy także odmiennie zinterpretować różne ustalenia. Dzięki umowie pisemnej mamy czarno na białym ustalone, jakie prawa i obowiązki mają strony umowy.

 

Co powinna zawierać umowa? Czy są jakieś elementy stałe?

Oczywiście, że są takie stałe elementy. Przykładem tego może być określenie stron umowy. Prawidłowe wpisanie, kto z kim zawiera umowę, jest niezmiernie istotne.

 

Jakieś jeszcze elementy?

Poza określeniem stron umowy należy wpisać przedmiot umowy, czyli co chcemy, aby fotograf zrobił, jakie zdjęcia wykonał (np. sesja chrzcielna), jaki pakiet zamawiamy, czy to ma być sesja plenerowa, czy w studio.
Należy także określić wysokość wynagrodzenia oraz formę płatności. Następnie termin wykonania usługi. Są to jedne z ważniejszych elementów umowy.
Oczywiście umowa powinna być podpisana przez fotografa oraz rodziców/rodzica lub opiekuna prawnego fotografowanego dziecka.

 

W umowie jest sporo rzeczy, o których należy wiedzieć. Dlatego rodzice czasami mają obawy przed jej podpisaniem.

O tak! Na dodatek każda umowa jest inna. Wspomniałam tylko o kilku podstawowych elementach. Jednak w umowie mamy jeszcze inne zapisy, o których warto wspomnieć, np. dalsze rozpowszechnianie przez fotografa wykonanych zdjęć.

 

Chciałabym, abyś wyjaśniła, jak to jest z tym udostępnieniem zdjęć, które zostały wykonane podczas sesji przez fotografa.

Rodzice, będąc opiekunami prawnymi, mogą wyrazić zgodę na publikację wizerunku ich dziecka albo odmówić. Jednak aby uniknąć ewentualnych nieporozumień w przyszłości, zgoda powinna wskazywać, gdzie wizerunek będzie wykorzystany, czyli pola eksploatacji. Na przykład rodzic może wyrazić zgodę na publikację wizerunku w celach promocyjno-reklamowych twórczości fotografa poprzez umieszczenie wizerunku dziecka na gadżetach reklamowych.

 

Czy rodzic może nie wyrazić zgody na publikację wizerunku swojego dziecka?

Oczywiście. Klient może przecież nie chcieć, aby twarz jego dziecka była zamieszczona na stronie internetowej fotografa czy znalazła się na ulotkach reklamujących jego usługi.

 

Z tego wynika, że fotograf powinien poinformować o zamiarze wykorzystania zdjęcia do celów komercyjnych?

Tak, powinien. Taka informacja powinna znaleźć się w umowie. Fotograf musi taką zgodę uzyskać od rodziców. Przy czym fotograf nie może naciskać na podpisanie zgody i uzależniać od tego realizację sesji.

 

Przypuśćmy, że rodzic wyraża zgodę. Co fotograf może zrobić z tymi zdjęciami?

To, na co rodzic wyraził zgodę. Dlatego umowa powinna być precyzyjnie sformułowana. Powinny być podane wszystkie pola eksploatacji, w ramach których fotograf będzie wykorzystywał zdjęcia. Na przykład publikował na swojej stronie internetowej lub ulotkach reklamujących jego usługi.

 

Czy rodzic może cofnąć zgodę na publikację zdjęć?

Tak, może. Dotyczy to strony internetowej czy portali społecznościowych. Jeśli rodzic wyraził zgodę na publikację w czasopiśmie, to trudno będzie się z niej wycofać. Patrząc od strony praktycznej, jest to niemożliwe, bo nie da się ot tak cofnąć publikacji całego nakładu. Pamiętajmy jednak, że zdjęcia, które są publikowane w Internecie czy czasopismach, są starannie wybierane i nigdy nie obrażają modelów, nie są obraźliwe. A nie każde dziecko –jego wizerunek może być np. na okładce czasopisma :).

 

Małgosiu, na koniec chciałabym, abyś przybliżyła rodzicom, co mogą zrobić ze zdjęciami swoich pociech.

Mogą drukować we własnym zakresie odbitki, albumy, fotoalbumy, jeśli mają pliki cyfrowe od fotografa. Zamieszczać w Internecie, jeśli mają taką ochotę. Zdjęcia powinny być z logo fotografa lub podpisane, przez kogo zostały zrobione. Rodzice powinni pamiętać, że zdjęcia nie są ich własnością, mimo że na fotografiach jest ich własne dziecko.

 

A czego nie wolno robić rodzicom?

Przykładowo nie wolno wysyłać zdjęć na konkursy. Jak wiemy, w każdym konkursie autorem zdjęcia powinien być rodzic – jeśli wysyłamy fotografię dziecka. A w tym przypadku autorem zdjęć jest fotograf. Nie można ingerować w zdjęcie, np. nakładać filtrów, zmieniać kolor zdjęcia czy kadrować w inny sposób lub wycinać ze zdjęcia poszczególne elementy. Zalecam rodzicom, aby zanim wyślą zdjęcie na konkurs, zapoznali się z regulaminem.

 

Mam jeszcze inne pytania dotyczące RODO, ale chyba zostawimy to na następną rozmowę.

Bardzo chętnie skorzystam z kolejnego zaproszenia i dziękuję za dzisiejszą rozmowę.

 

Małgosiu, serdecznie dziękuję, że zgodziłaś się na wywiad i podzieliłaś się cenna wiedzą z czytelnikami.


Sesje wiosenno-wielkanocne, co warto wiedzieć i jak się do nich przygotować?

Sesje świąteczne kojarzą nam się głównie z Bożym Narodzeniem – a więc zdjęciami na tle choinek, z zimową aurą i w otoczeniu góry prezentów. A przecież sesja świąteczna można być także z okazji Wielkanocy. Nie ukrywam, to moje ulubione święto w roku. Jest nie tylko mniej komercyjne, ale przede wszystkim mocno związane z naturą. Wielkanoc to przecież triumf życia. Cała natura budzi się wtedy z zimowego snu, rozkwita i nabiera kolorów. Rozpoczyna się najpiękniejsza pora roku: wiosna.

Rodzinna sesja zdjęciowa

Jest to więc świetna okazja na zorganizowanie rodzinnej sesji zdjęciowej. Jednakże zalecam nie czekać z sesją na ostatnią chwilę. Pomyśl o niej trochę wcześniej, tak abyś miała czas na spokojnie przygotować to, co niezbędne do sesji fotograficznej. Zastanawiasz się, jak się zabrać do tych przygotowań? Może mój tekst nieco Ci w tym pomoże :)

Przygotowania do sesji wiosenno-wielkanocnych

Przygotowania do sesji zacznij od skompletowania ubioru dla siebie i rodziny. Wbrew pozorom nie jest to takie proste zadanie, bo wiadomo, że na co dzień każdy z nas ubiera się inaczej i ma swoje preferencje dotyczące ubioru. Trzeba więc znaleźć złoty środek, i to taki, który będzie się dobrze prezentować na zdjęciach. Najlepiej więc przy dobieraniu ubrań kierować się kilkoma zasadami.

Kolorystyka ubioru na sesji zdjęciowej

W tym przypadku mniej znaczy więcej. Ale nie oznacza to, że wszyscy musicie być ubrani od stóp do głów na biało lub zielono ;) Warto jednak ograniczyć kolorystykę ubioru do 3-4 kolorów. Dzięki temu zdjęcia będą harmonijne i przyjemne dla oka. Jeśli boisz się eksperymentować z żywymi kolorami, to postaw na bezpieczną paletę barw: odcienie bieli, beżu czy brązu.

Do sesji wiosenno-wielkanocnej doskonale się sprawdzą ubrania w pastelowych kolorach. Barwy pastelowe są łagodne i niekrzykliwe, dlatego nie będą odwracać uwagi od Waszych uśmiechniętych twarzy. Jeśli nie chcesz przesadzić z pastelowymi kolorami i wolisz nieco przygasić ich cukierkowe odcienie, to warto np. błękitną koszulę zestawić z białymi lub czarnymi spodniami.

Styl ubioru

Moda zmienia się bardzo szybko, dlatego przy doborze ubioru do sesji warto czasem postawić na klasyczne, eleganckie rozwiązania. Biała koszula, dżinsy, sukienka i klasyczne kroje – te trendy nigdy nie mijają, więc nawet po latach, gdy spojrzysz na Wasze wiosenne zdjęcia, nie będziesz się łapać za głowę i zastanawiać, jak mogłaś się tak ubrać :)

Nie patrz więc na modę, ale zastanów się, w czym Twoja rodzina będzie się czuła najlepiej. Jaki jest Wasz ulubiony styl: elegancki czy bardziej na luzie? Nie musicie zakładać identycznych ubrań, wystarczy, że zostanie zachowana podobna estetyka. Najważniejsza zasada podczas sesji zdjęciowej jest taka, żebyście się czuli swobodnie i pewni siebie. Strój nie może zatem Was krępować i onieśmielać – macie się czuć ubrani, a nie przebrani. A Ty wiesz najlepiej, w czym Twoja rodzina będzie się czuć naturalnie. Zamiast więc wymyślnych strojów postaw na wygodę i brak sztuczności. Wybierz taki styl, który podkreśli charakter Twojej rodziny.

 

Czego unikać w wyborze ubrań na sesję?

Przy wyborze ubrań warto też pamiętać zasady, czego najlepiej unikać w stylizacjach do sesji zdjęciowej:

Ubrań z:

  • postaciami z bajek,
  • wielokolorowych,
  • jaskrawych,
  • z napisami,
  • koszulek z palmami ;)

Sesja wiosenno-wielkanocna w studiu fotograficznym czy w plenerze?

Wolisz sesję zdjęciową w studiu fotograficznym czy na świeżym powietrzu? Każda z tych opcji ma swoje plusy i minusy, więc wybór jest kwestią mocno indywidualną.
Wiosenno-wielkanocna sesja plenerowa to doskonała okazja do uwiecznienia na zdjęciach (oprócz Twojej szczęśliwej rodziny) rozkwitającej natury. Na drzewach rozkwitają pachnące pąki, trawa robi się zielona, kwiaty budzą się do życia, a słońce świeci coraz dłużej. To wszystko pięknie się prezentuje na zdjęciach. Pamiętaj jednak, że wczesna wiosna wiąże się z wciąż niepewną pogodą i nieraz niskimi temperaturami i nie zawsze jest tyle zieleni co byśmy chcieli. Dlatego jeśli jesteś zdecydowana na sesję plenerową, to zadbaj o to, żeby Twoja rodzina ubrała się na cebulkę.

Jeśli nie chcesz ryzykować z pogodą, to możesz się zdecydować na sesję w studio. Tutaj masz pewność, że termin sesji nie zostanie przesunięty z powodu warunków atmosferycznych. Dodatkowo w zamkniętym pomieszczeniu możecie szybko i sprawnie zmienić stylizacje lub dodatki do sesji. A skoro o dodatkach mowa…

 

Dodatki do sesji zdjęciowej

Warto podkreślić świąteczny i wiosenny charakter sesji zdjęciowej. Jeśli masz pomysł na dodatki i ozdoby do sesji, to dobrze omówić to wcześniej z fotografem. Najbardziej popularne są oczywiście pisanki i żywe kwiaty. Profesjonalny fotograf bardzo często ma na wyposażeniu wiele ozdób, które można wykorzystać podczas sesji.

Jeśli chcesz nieco urozmaicić pozowanie, to możesz zaproponować rodzinie wspólne zabawy nawiązujące do świąt wielkanocnych. Mogą to być wyścigi z przenoszeniem jajka na łyżce albo skakanie niczym zajączki przez tor przeszkód. Jeśli sesja ma się odbyć na świeżym powietrzu, to można zorganizować dla dzieci poszukiwanie jajek. Schowaj w różnych miejscach np. czekoladowe jajka i później razem z dziećmi wyruszcie na poszukiwania. Możesz wcześniej przygotować mapki z podpowiedziami. Dla Was i dla dzieci będzie to świetna zabawa, a dla fotografa okazja do zrobienia wielu ciekawych, niepozowanych zdjęć.

Bo przecież takie zdjęcia są najlepsze! Na takich fotografiach widać Waszą radość, energię i szczęście ze wspólnej zabawy. Do takich zdjęć chętnie wracamy i mają dla nas szczególne znaczenie. Nie ma przecież nic cenniejszego niż wspomnienia wspólnie spędzonych chwil z rodziną.


Nowe zasady bezpieczeństwa w studiu dla Waszego i mojego bezpieczeństwa

Drodzy Rodzice, w związku z zaistniałą sytuacją, z jaką przyszło nam się zmierzyć w ostatnim czasie – pandemią koronowirusa COVID-19 – przygotowałam wpis. Ma on na celu przybliżyć Wam zasady, jakie panują u mnie na sesji zarówno w plenerze jak i studio.

Większość tych rzeczy od zawsze jest przeze mnie przestrzegana! Jednak w obecnej sytuacji należy zwrócić na nie szczególną uwagę. Omówię również nowe środki bezpieczeństwa, które zostały wprowadzone, abyśmy byli bezpieczni:

Złe samopoczucie = ZOSTAJE W DOMU

Podstawowa zasada, jeśli Ty lub Twoje dziecko czujecie się źle, ZOSTAŃCIE W DOMU! To dla naszego wspólnego bezpieczeństwa. Ja nie wykonuję sesji podczas kataru czy choroby (nigdy tego nie praktykowałam), bo sesję zawsze można przełożyć. Dlatego proszę również Was, aby to uszanować i nie przychodzić na sesję z katarem, przeziębieniem lub objawami grypy. To zaostrzenie ma chronić mnie, ale też innych klientów, abyśmy się wzajemnie nie zarażali, nawet zwykłym katarem, a jak wiemy, w obecnej sytuacji jest to bardzo istotne.
Jeśli na sesji zjawicie się z katarem lub przeziębieniem, mam prawo odmówić sesji bez możliwości zwrotu zadatku.
W celu ustalenia następnego terminu należy wpłacić nowy zadatek.

Ściągamy buty

Ściągamy obuwie przed wejściem do studia. Ta zasada jest stosowana od zawsze w moim studio! Nie chodzimy w butach w studio, ponieważ później przenosimy brud (piasek, błoto z butów) na deski czy tła kartonowe… Buty ściągamy po to, aby Wasz dzieci mogły usiąść na czystym tle kartonowym lub deskach. Po co brudzić i niszczyć tła, skoro wystarczy ściągnąć buty :) ?

Mycie i dezynfekcja rąk

Po wejściu do studia każda osoba, łącznie z dziećmi, myje ręce, a następnie dezynfekuje je – zwolnione zostają noworodki ;). Po skończonej sesji również zalecam użycie środka do dezynfekcji.

 

Sprzątanie przed i po każdej sesji

Studio przed i po każdej sesji jest sprzątane. Środki do sprzątania, których używam, są przeznaczone do użytku medycznego, posiadają odpowiednie certyfikaty. Myję nimi podłogi, urządzenia sanitarne, a blaty – środkami przeznaczonymi do kontaktu z żywnością.
Pranie i prasowanie garderoby

Ubrania/garderoba, którą wypożyczacie na sesji, po każdym użyciu są prane. Nie ma takiej możliwości, aby ubranko, które zostało już użyte, było ubrane przez inną osobę. Ubrania są prane w odpowiedniej temperaturze, a jeśli nie ma możliwości wyprania ich w wysokiej temperaturze, to później są prasowane żelazkiem lub parownicą do ubrań.

 

Czyszczenie zabawek i propsów

Zabawki, które zostały użyte podczas sesji, również są myte i dezynfekowane. Jak wiecie, posiadam wiele zabawek, których nie można myć wodą np. drewnianych – są one myte myjką parową (wysoka temperatura również powoduje dezynfekcję).

Tylko rodzina

Na sesji może być tylko najbliższa rodzina.
Przerwy pomiędzy sesjami
Klienci nie mają ze sobą kontaktu. Nie ma takiej możliwości, aby sesje odbywały się jedna po drugiej i klienci mijali się w drzwiach. Pomiędzy sesjami jest co najmniej kilka godzin przerwy.

Oczyszczacze

W studiu działają 2 oczyszczacze powietrza, które pomagają usunąć ewentualne bakterie, wirusy i grzyby.

Maseczki i rękawiczki

Podczas sesji nie używacie rękawiczek i maseczek, chyba że wyrażacie taką wolę. Oczywiście podczas zdjęć jesteście bez maseczek ;). Zgodnie z wytycznymi Ministerstwa Zdrowia maseczki nosimy w miejscach publicznych, a studio takim miejscem nie jest. Dlatego zawsze pytam Was, czy chcecie, abym fotografowała Was w maseczce i rękawiczkach. Przyznam, że praca w maseczce nie należy do łatwych, ponieważ po chwili nic nie widzę w wizjerze aparatu. Jeśli chcecie, abym była w maseczce i rękawiczkach szanuję Waszą wolę i tak pracuję.

Poczęstunek

W studiu macie do dyspozycji wodę mineralną – butelkowaną, na chwilę obecną nie ma możliwości, abym mogła serwować kawę/herbatę lub częstować ciastkami – to dla Waszego i mojego bezpieczeństwa.